Pomocna dłoń #3: Hulajnogi

wpis w: Aktualności, Blog | 0

Mijają kolejne miesiące, a popularność elektrycznych hulajnóg nie maleje. Producenci zacierają ręce, użytkownicy oszczędzają czas, a niewidomi… No właśnie.

Dla jednych doskonały środek transportu, dla innych najszybsza droga do unieruchomienia nogi w gipsie. Chodniki największych miast w Polsce – w tym także krakowskie – zasypane są hulajnogami, które użytkownicy po dotarciu do celu pozostawiają zaparkowane byle gdzie i byle jak.

Dla osób z dysfunkcją wzroku piesza wędrówka chodnikiem to istny tor przeszkód.

Nieprawidłowo zaparkowana hulajnoga (bez dźwięku)

Film przedstawia skrzyżowanie w Krakowie – okolice Jubilatu. O zaparkowaną tuż przy przejściu dla pieszych hulajnogę potyka się niewidomy mężczyzna. Mimo badania obszaru przed sobą z użyciem białej laski nie był on w stanie zlokalizować niespodziewanej w tym miejscu przeszkody. Tym razem nic się nie stało, ale niestety znamy przypadki, gdzie spotkanie z porzuconym tego typu pojazdem kończyło się złamaną nogą.

Z tego miejsca pragniemy zaapelować do użytkowników elektrycznych hulajnóg o rozsądek i trzeźwe myślenie w chwili odstawiania sprzętu po dotarciu do wyznaczonego punktu. Nie jesteście jedynymi użytkownikami chodników, a wasza lekkomyślność w wielu przypadkach – zwłaszcza dla osób niepełnosprawnych wzrokowo – może skończyć się bardzo poważnymi urazami.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *